suszone truskawki

Suszone truskawki­ – czyli jak cieszyć się smakiem tych pysznych i zdrowych owoców przez cały rok

Jakiś czas temu na blogu pojawił się artykuł o truskawkach, które z cała pewnością zasługują na miano superfood. Jedyny problem z nimi polega na tym, iż niestety są one dostępne jedynie przez część roku. Suszenie jest sposobem na to, aby przechować je naprawdę długo, nie dodając przy tym cukru, jak to jest konieczne przykładowo w przypadku dżemów, a co za tym idzie, jak je przygotować, aby nadal były one zdrowym jedzeniem. Osobiście wolę te pyszne owoce suszyć w suszarce do warzyw i owoców, której zakup generalnie polecam każdemu, kto lubi spędzać czas w kuchni. Można również oczywiście przygotować je także w piekarniku, ale wymaga to doglądania, podczas gdy włączoną suszarkę można np. zostawić na noc. Każda metoda jest jednak dobra, dlatego poniżej znajdziemy oba warianty przygotowania.

SKŁADNIKI:

  • 3 kilogramy bardzo dojrzałych truskawek (podana ilość jest tu oczywiście zupełnie dowolna, w moim przypadku to 3 kg, ponieważ tyle mieści się u mnie na 5 sitach suszarki o przekroju 22cm. Jeżeli zdecydujemy się na suszenie w suszarce, a w naszym urządzeniu są sita o dość grubych oczkach, wybierzmy większe owoce, bo inaczej nam po prostu pospadają przez dziury)
  • opcjonalnie – szczypta soli.

PRZYGOTOWANIE:

Truskawki bardzo starannie myjemy, pozbawiamy szypułek. Osuszamy je np. za pomocą papierowych ręczników lub zostawiamy rozłożone do wyschnięcia. Następnie kroimy je na cieniutkie plasterki o grubości około 2-3 mm. Jeżeli chcemy możemy posypać owoce odrobiną soli, po ususzeniu wydłuża ona czas przechowywania, ja nie stosuję tej metody chcąc zachować naturalny smak truskawek. Tak przygotowane owoce rozkładamy na sitach do suszarki i ustawiamy temperaturę na około 60 stopni. W takim wariancie, zależnie od mocy urządzenia, proces suszenia powinien zająć od 4 do 7 godzin. W trakcie można zmieniać sita miejscami góra dół. Jeżeli zdecydowaliśmy się na piekarnik, wykładamy blachy lub kratki papierem do pieczenia. Rozkładamy na nich owoce i ustawiamy termoobieg i temperaturę około 50 stopni. Ja susząc w piekarniku zostawiam uchylone drzwiczki, wkładam tam np. łyżkę czy coś innego, aby była mała szpara, ale nie jest to konieczne. Po około godzinie, jeżeli zauważymy, że owoce się skurczyły, warto je odwrócić i przełożyć, aby nie leżały w plamach soku. Ususzone truskawki powinny być twarde, dać się pokruszyć w dłoniach. Jeżeli chcemy sprawdzić, czy nie został w nich nadmiar wody, możemy włożyć je do szklanego słoika i obserwować, czy na ściankach nie zbiera się para. Truskawki możemy przechowywać w szczelnie zamkniętych opakowaniach około 2 miesięcy, a w zamrażarce nawet cały rok. Możemy wykorzystać je jako dodatek do płatków czy owsianek, posypkę do deserów, zdrową przekąskę, dodatek do lodów, rozkruszone jako panierkę do słodyczy, wzbogacić nimi smak herbaty. Możliwości są prawie nieograniczone, dodawajmy je do wszystkiego, co nam smakuje!